Poezja

Jarosław Iwaszkiewicz, Urania

lipiec 23, 2021
Uranio, sosno, siostro – tak ciebie nazywam Bo palcem pnia swojego ukazujesz niebo Wiatr co się w twojej czarnej grzywie zrywa Zacicha dołem. Siostro, wzywam ciebie Jak niegdyś wróże w koronach z jemioły Abyś wytrwała w progu mego domu I…
Kalendarium

Szachy - filmowe opowieści

lipiec 20, 2021
20 lipca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Szachów! Przy tej okazji spójrzcie na obraz "Gra w szachy" Sofonisby Anguissoli ze zbiorów Muzeum Narodowego w Poznaniu.Jak widać, gra w szachy nie była nigdy tylko męską grą wymagającą logiki i umiejętności strategicznych :) Ogladaliście…
Afryka

Żywy Pomnik

maj 19, 2021
Kamień skruszeje, stal skoroduje - życie będzie trwało.  
Informator

Rozmowa Radia Istebna - Fundacja Jest BOSKO

maj 08, 2021
Nie ma fajnych młodych ludzi w Istebnej? NIEPRAWDA!Posłuchajcie i zmienicie zdanie :)
Informator

"Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma."

kwiecień 27, 2021
Nigdy nie ma dobrego momentu na pożegnanie bliskich, ale zawsze jest dobry czas, żeby otulić ich myślami...  
Informator

Rozmowa Radia Istebna - Po nasziymu

kwiecień 24, 2021
Kolejne spotkanie w Radiu Istebna - tym razem moimi gośćmi byli: Bronka Polok, Józef Michałek, Andrzej Suszka.
Informator

WESOŁYCH ŚWIĄT!

kwiecień 03, 2021
Informator

Zanim zobaczysz na żywo - film w 4k

marzec 26, 2021
WAITOMO CAVES
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 15 marca

marzec 15, 2021
Zdarzyło się dzisiaj...

" Jesienne światło " Monika Michałek

Monika Michałek - poetka pisząca eseje i wiersze,

w 2010 roku zdobyła Nagrodę Starosty w Konkursie Poetyckim

“O Złotą Wieżę Piastowską”.W 2011 roku zajęła drugie miejsce

w Konkursie Poetyckim “O Herb Miasta Chrzanowa",

natomiast w 2013 roku odbyła sie premiera jej poetyckiego toniku

" Z okna na świat " .

Dzisiaj przedstawiam Was kolejny wiersz jej autorstwa.

 

Jesienne światło

Mimo polnych kwiatków na nocnej koszuli

jej ciało pachniało jak suche liście

a jednak to ono

topiło lód w moich stopach

Nie ogrzały mnie słoneczne promienie

ani bochenek wyjęty z serca domu

tylko ten płomyk nisko z jesiennego ogniska

kiedy już mgła kładzie się nad ziemią

Na białej pościeli jej dłonie

splecione z moimi

jak gałęzie na śniegu

w Jaśkowej Dolinie

Myślałam o tym przez chwilę

zanim nie poczułam się

jak szczenię czy kocię

i nie zasnęłam w jej oddechu

Teraz wiem

mój początek jest właśnie tam

w zapachu liści i starości

pod złamanym światłem wieczoru

w uśmiechu mojej babci

 

Monika Michałek

Komentuj

Zaloguj się, by skomentować