Informator

60 lat Wisły

lipiec 13, 2022
Na różne sposoby można celebrować rocznice wydarzeń - jedni czują się dobrze na  rozmaitych sesjach naukowych, inni w trakcie patetycznych akademii, a pewnie większość woli wybrać się na spotkania towarzyskie z muzyką. Najgorzej mają oficjele - muszą być wszędzie :P
A to ciekawe!

Niecodzienne dekoracje

lipiec 12, 2022
Zbierając grzyby albo chrust :) zwróćmy uwagę też na małe kawałki drewna o dziwnych kształtach. W domu z tych kawałków możemy wyczarować takie cudeńka, jak te na zdjęciach. Odrobinka wyobraźni i... satysfakcja gwarantowana!
A to ciekawe!

Miasto, w którym ludzie stają się bogami

lipiec 08, 2022
Jakkolwiek dziwnie to brzmi, wiele gwiazd muzyki, celebrytów i zwykłych Kowalskich, odwiedza jedno z najbardziej imponujących i mistycznych starożytnych stanowisk archeologicznych.  
Informator

Kalejdoskop Radia Awangarda 4.07.2022

lipiec 04, 2022
Dziś, z okazji DNIA NIEPODLEGŁOŚCI w USA zabieram Was w muzyczną podróż po amerykańskich miastach.
Informator

Zaproszenie do Krakowa (ale czy do Krakowa trzeba zapraszać?)

lipiec 03, 2022
Letnie Tanie Kinobranie to niezwykły festiwal filmowy! Dlaczego niezwykły? Ano dlatego, że w Krakowie, że w Kinie Pod Baranami, że będzie trwał prawie dwa miesiące, że zostanie zaprezentowanych ponad 100 filmów w ciągu ośmiu tematycznych tygodni i - co nie…
A to ciekawe!

Saharyjskie temperatury przed nami - jak sobie z nimi radzić?

czerwiec 30, 2022
To tylko kilka przykładów. Może ktoś ma jakiś inny, sprawdzony sposób?
Kalendarium

Tesla czy Rubens?

czerwiec 28, 2022
Najdroższy obraz flamandzkiego mistrza baroku - Petera Paula Rubensa - "Rzeź niewiniątek", zostało sprzedane w domu aukcyjnym Sotheby's za 49,5 mln funtów. Przeliczając funty na dolary po dzisiejszym kursie, wychodzi nam 61 407 750,00 dolarów.  Najdroższy model Tesli (Tesla Model…
A to ciekawe!

Jak zatrzymać młodość i smukłą sylwetkę

czerwiec 27, 2022
Żyli długo i szczęśliwie, przy tym nadal pięknie wyglądali – taka modyfikacja zakończenia dawnych bajek, która... może kiedyś się spełni.
Informator

Najlepszy zestaw relaksacyjny!

czerwiec 23, 2022
Działa – przetestowałem i mogę z czystym sumieniem polecić każdemu :)  

Burza w szklance wody. Fizyka w życiu codziennym - Helen Czerski

Droga do zachwytu prowadzi w dwóch różnych kierunkach: albo w stronę czegoś nowego (Serengeti, Patagonia czy Valles Marineris), albo w stronę czegoś znanego, na co próbujemy spojrzeć z innej perspektywy (do kuchni czy na łąkę za domem).

Właśnie w tę drugą stronę prowadzi nas na początku każdego rozdziału autorka, wychodząc słusznie z założenia, że nie każdy czytelnik będzie miał okazję zasiąść za sterami rakiety, ale zdecydowana większość z nas jadła, czy też przygotowywała popcorn. Zestawienie nie jest przypadkowe! Chociaż podstawy fizyki pamiętam jeszcze całkiem przyzwoicie, z wielkim zadowoleniem odkryłem, że te dwa zjawiska łączy to samo prawo fizyki. Dla dociekliwszych: chodzi o prawo Boyle’a-Mariotte’a.
Nie tak dawno czytałem książki Hawkinga poświęcone fizyce i kosmologii. Czerski (jej dziadkowie pochodzili ze Śląska, stąd to swojsko brzmiące nazwisko) pisze wprawdzie o zjawiskach o wiele prostszych, ale jej podejście jest zupełnie inne. Nie chcę wyjść na szowinistę, ale powiedziałbym takie bardziej kobiece. Często odnosiłem wrażenie, jakby wychodziła z niej mama, która opowiada swoim dzieciom o świecie i tłumaczy prawa nimi rządzące, zachęcając do prostych eksperymentów, które pozwalają się zachwycić i zadziwić sprawami tak prozaicznymi, jak bąbelki w butelce napoju gazowanego i egzotycznymi, jak bąbelki, w które odziewa się tratewnik jantin (brawa dla tłumacza!).
Książka naprawdę mnie ujęła. Po pierwsze sposobem ujęcia tematu – zawsze od tego, co bliskie i codzienne, do tego co egzotyczne i dalekie. Ta metoda pozwala na zachwycenie się na owo światem, który znamy, na zadziwienie się, że te same prawa rządzą komunikacją wielorybów i maszyn. Po drugie: bogactwem poruszonych zagadnień. Ta książka może nie jest wystawną ucztą weselną czy przyjęciem w Białym Domu, ale raczej stołem zastawionym mniej i bardziej znanymi potrawami, które apetycznie łypią na nas z półmisków i talerzy i zachęcają do skosztowania. Dzięki niej dowiedziałem się, gdzie szukać nanomisek, dlaczego sikorki w Anglii nie kradną już śmietanki z butelek i jak zbudować tanim kosztem maszynę do miotania kaloszy.
Trzecim i najważniejszym powodem mojego zachwytu jest entuzjazm autorki. Pisze od serca, ze swadą, obrazowo i fachowo. Fizyka to jej życie. Wszędzie, gdzie patrzy, widzi Wzór (i nie jest zwolenniczką spisków), którego częścią jesteśmy i my, stojąc na granicy mikro- i makroświata.
Jeśli świat cię ciekawi, a nie masz alergii na nauki ścisłe, sięgnij po tę książkę. Warto.
Moja ocena: 8/10

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Burza w szklance wody. Fizyka w życiu codziennym
  • Autor: Helen Czerski
  • Recenzja: Damian