Pogadamy?
Informator

Zaproszenie na weekend - Sewilla

grudzień 14, 2018
Stolica Andaluzji jest jednym z najbardziej wypełnionych zabytkami miast Hiszpanii.
Poezja

"Z wysoka" - Kazimierz Nowosielski

grudzień 08, 2018
Miłość... a ona zawszeo właściwej porze:
Informator

Zaproszenie na weekend - Havana

grudzień 07, 2018
Zanim zaprosimy do fotopodróży po Havanie, posłuchajmy klimatycznej piosenki wokalistki urodzonej w stolicy Kuby - Camilii Cabello.
Kultura

Czesław Miłosz do Jerzego Giedroycia

grudzień 06, 2018
Drogi Jerzy, Wróciłem z Ann Arbor, gdzie jeszcze raz byłem świątkiem narodowym i pół Detroit zleciało się na moje występy. 
Poezja

Audycja dla inteligencji - Konstanty Ildefons Gałczyński

grudzień 06, 2018
Biedne speakery, speakerzycemuszą dzień w dzień w mikrofon kuć:Hallo hallohallo halloWarszawa Kraków KatowicePoznań WilnoLwów i Łódź.
Informator

Barbórka 2018 - film z kopalni

grudzień 03, 2018
Dziś Dzień Górnika!

"Moich 12 żon"- Olgierd Świerzewski

Nie, nie i jeszcze raz nie. To nie jest książka dla mnie.Z czy dla Ciebie czytelniku zdecyduj sam. 

Jej przeczytanie było dla mnie męczarnią.  Nie mówię, że te 400 stron mnie męczyło, bo często czytuję i bardziej obszerniejsze pozycje. Objętość w połączeniu z tym, że pozycja jest dla naprawdę wymagających czytelników. 
"Moich 12 żon" to powieść z niewielką ilością dialogów. Przeszłość miesza się z teraźniejszością i to ogromnie mi przeszkadza, nie lubię czegoś takiego. Dodatkowo mam wrażenie, że Malcolm w pewnym sensie zachowuje się jak dziecko: szuka miłości idealnej, a miłość to nie tylko górnolotne frazesy, ale też założenie rodziny. A wtedy, jak wiemy, to już nie bajka..
Malcolm Starski jest brytyjskim prawnikiem z polskimi korzeniami. O miłości opowiadał mu dziadek i dlatego nasz bohater postanowił poszukać tej idealnej. Przeczytałam gdzieś, na którymś blogu stwierdzenie, że tak naprawdę ją znalazł tylko nie walczył o nią, pozwolił odejść komuś ważnemu. W pełni zgadzam się z tym stwierdzeniem. Wydaje mi się właśnie, że on już trafił na tę jedyną tylko nie wiedział o tym mając w głowie górnolotne słówka o miłości wszczepione przez dziadka.
"Moich 12 żon" jest zupełnie inna niż "Master", pierwsza (w moim przypadku) powieść tego autora, którą miałam okazję przeczytać. Nigdy nie sądziłam, że to powiem, ale stawiam na "Mastera". To właśnie jego polecę, a nie dziś recenzowaną książkę.
Podsumowując- "Moich 12 żon" jest dla naprawdę ambitnego czytelnika, który ma mnóstwo czasu na delektowanie się lekturą.
To nie jest moje ostatnie spotkanie z powieściami Olgierda Świerzewskiego, na pewno dam mu jeszcze jedną szansę.

 

Recenzja: Małgorzata Łaziuk. 

Komentuj

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Moich 12 żon
  • Autor: Olgierd Świerzewski
  • Recenzja: Małgorzata Łaziuk
Oceń ten artykuł
(8 głosów)
Zaloguj się, by skomentować

 

studioradioweZOSTAŃ PREZENTEREM RADIA ISTEBNA

SPIK = Subiektywny Przegląd Informacji Kulturalnych

Dlaczego miałbyś wybrać to radio:

1. tylko u nas - pełna swoboda w ilości godzin na antenie.
2. tylko u nas - możesz realizować swoje muzyczne wizje i marzenia.
3. tylko u nas - muzyka i słowo zawsze będą na pierwszym planie.
4. tylko u nas - Ty decydujsz o swoich audycjach.
5. tylko u nas - muzyka przez duże M.

Miłośnikom muzyki disco-polo, trance, H-H i innych wynalazków dziękujemy bowiem zbyt daleko odbiegają one od naszych założeń programowch.

Kontakt z nami:    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Nasz Fanpage: https://www.facebook.com/radioistebna/

Radio na FB: https://www.facebook.com/radioistebna/app/190322544333196/