Pogadamy?
Informator

Odcisk palca szejka inspiracją dla wieżowca

luty 23, 2019
Burj Jumeira – kolejny superwieżowiec już wkrótce pojawi się w Dubaju.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 22 luty

luty 22, 2019
Wydarzyło się dzisiaj...
Poezja

Czesław Miłosz "Moja wierna mowo"

luty 21, 2019
Moja wierna mowo,służyłem tobie.Co noc stawiałem przed tobą miseczki z kolorami,żebyś miała i brzozę i konika polnego i gilazachowanych w mojej pamięci.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 20 luty

luty 20, 2019
Wydarzyło się dzisiaj...
Receznje

Jan Tomasz Gross "Sąsiedzi"

luty 19, 2019
Prawdą jest, że jedna książka pociąga za sobą drugą, ta kolejną i kolejną. Są jak myszy, wpuścić jedną do domu, lezą już bez opamiętania. Takim sposobem trafiła do mnie ta. Czytając inną, koniecznie musiałam sprawdzić o co tyle szumu.
Informator

XVII ZAWODY FURMANÓW - ISTEBNA 2019

luty 17, 2019
Zapraszamy do obejrzenia filmowej relacji z zmagań furmanów na boiski w Istebnej.

"Moich 12 żon"- Olgierd Świerzewski

Nie, nie i jeszcze raz nie. To nie jest książka dla mnie.Z czy dla Ciebie czytelniku zdecyduj sam. 

Jej przeczytanie było dla mnie męczarnią.  Nie mówię, że te 400 stron mnie męczyło, bo często czytuję i bardziej obszerniejsze pozycje. Objętość w połączeniu z tym, że pozycja jest dla naprawdę wymagających czytelników. 
"Moich 12 żon" to powieść z niewielką ilością dialogów. Przeszłość miesza się z teraźniejszością i to ogromnie mi przeszkadza, nie lubię czegoś takiego. Dodatkowo mam wrażenie, że Malcolm w pewnym sensie zachowuje się jak dziecko: szuka miłości idealnej, a miłość to nie tylko górnolotne frazesy, ale też założenie rodziny. A wtedy, jak wiemy, to już nie bajka..
Malcolm Starski jest brytyjskim prawnikiem z polskimi korzeniami. O miłości opowiadał mu dziadek i dlatego nasz bohater postanowił poszukać tej idealnej. Przeczytałam gdzieś, na którymś blogu stwierdzenie, że tak naprawdę ją znalazł tylko nie walczył o nią, pozwolił odejść komuś ważnemu. W pełni zgadzam się z tym stwierdzeniem. Wydaje mi się właśnie, że on już trafił na tę jedyną tylko nie wiedział o tym mając w głowie górnolotne słówka o miłości wszczepione przez dziadka.
"Moich 12 żon" jest zupełnie inna niż "Master", pierwsza (w moim przypadku) powieść tego autora, którą miałam okazję przeczytać. Nigdy nie sądziłam, że to powiem, ale stawiam na "Mastera". To właśnie jego polecę, a nie dziś recenzowaną książkę.
Podsumowując- "Moich 12 żon" jest dla naprawdę ambitnego czytelnika, który ma mnóstwo czasu na delektowanie się lekturą.
To nie jest moje ostatnie spotkanie z powieściami Olgierda Świerzewskiego, na pewno dam mu jeszcze jedną szansę.

 

Recenzja: Małgorzata Łaziuk. 

Komentuj

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Moich 12 żon
  • Autor: Olgierd Świerzewski
  • Recenzja: Małgorzata Łaziuk
Oceń ten artykuł
(8 głosów)
Zaloguj się, by skomentować