LITERATURA - Receznje

Miłość w czasach zarazy - Gabriel García Márquez

luty 02, 2021
Zdecydowanie widać rękę mistrza. Chyba tym można odróżnić naprawdę świetnych pisarzy od całej reszty. Potęgą wyobraźni, odwagą, umiejętności podania kapitalnej historii w cudownej formie. Bo język tej książki to mistrzostwo samo w sobie.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 27 stycznia

styczeń 27, 2021
Wydarzyło się 27 stycznia...
Kalendarium

Kopia Kalendarium Radia Istebna - 20 stycznia

styczeń 20, 2021
Zobacz co wydarzyło się 20 stycznia.
Informator

Kalejdoskop Radia Istebna - 17.01.2021

styczeń 13, 2021
Pierwszy tegoroczny Kalejdoskop, a w nim rozmowa z pięcioma nietuzinkowymi goścmi. - Lucyną Ligocką-Kohut - Fundacja Koronki Koniakowskiej - prof. dr hab. Ernest Zawada - Dziekan ATH i malarz - Monika Kuczek - managerka muzyczna - Robert Gałka - autor…
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 12 stycznia

styczeń 12, 2021
Wydarzyło się...
Informator

Zanim wynaleziono drony

styczeń 05, 2021
To nie żaden photoshopowy fotomontaż ani też bujda na resorach, to prawdziwe gołębie przysposobione do robienia  lotniczych zdjęć szpiegowskich!
LITERATURA - Receznje

Salman Rushdie "Ziemia pod jej stopami"

grudzień 29, 2020
O jaką ja miałam przeprawę z tą książką, sto razy się poddawałam, i tyle samo razy autor jedną frazą potrafił mnie zanęcić.
Poezja

Kazimierz Wierzyński - Serce z kamienia

grudzień 10, 2020
Będziemy się leczyli na jesień,Na październik, listopad i grudzień,Na wieczory i noce śród nagłychZalęknionych, surowych przebudzeń.Będziemy przysięgali na ptakiI zasiane wiatrami byliny,Że na przyszłą wiosnę na pewnoOdkwitniemy i powrócimy.I będziemy siadali przy stoleZ wiernym psem, co wyciągnie się w nogach,Zatopieni…
Kalendarium

Święto Dziękczynienia czyli Thanksgiving

listopad 26, 2020
Święto Dziękczynienia to świeto zbiorów, celebracja miłości Stwórcy, który obdarza obfitością plonów, podtrzymuje przy życiu, daje pokarm ciału.   

Salman Rushdie "Ziemia pod jej stopami"

O jaką ja miałam przeprawę z tą książką, sto razy się poddawałam, i tyle samo razy autor jedną frazą potrafił mnie zanęcić.

Dla mnie była momentami dość trudna w odbiorze, głównie ze względu na całe mnóstwo odniesień do muzyki lat 50tych i dalej, o której ja pojęcie mam, mówiąc delikatnie, słabe. Kolejne całe mnóstwo odniesień do mitologii, tu już większych problemów nie miałam. Bo cała ta historia zdaje się być osadzona na kanwie mitu o Orfeuszu i Eurydyce. Pozwala sobie autor na wariacje w tym temacie, ale myśl przewodnia pozostaje niezmienna.
Wielowątkowość powieści nie jest tutaj problemem, kłopot w tym, że ona zatacza tak szerokie kręgi w tematyce mi obcej. Prawdę mówiąc, były momenty, że jak rozumiałam 40% czytanego fragmentu to był sukces. Zderzenie kultury Wschodu z Zachodem, kolejna zagwozdka, bo Wchodnią znam dramatycznie pobieżnie. Indyjskie wierzenia, symbole mało mi mówią. Bardziej rozumiem Zachodnie.
Natomiast piękny język kazał mi trwać do ostatniej strony i śledzić meandry trudnej miłości bohaterów, ich dróg życiowych, karier. To historia o miłości cierpliwej, ale i bez zahamowań, o stracie, której nic nie jest w stanie wypełnić i która zdaje się być końcem. O podążaniu wbrew i na przekór wszystkiemu za miłością, bez względu na czas i przestrzeń. A wszystko to w oparach rodzącego się rocka z całym dobrodziejstwem inwentarza, narkotykami, imprezami, rozbuchaniem erotycznym, kombinatorstwem, rozłożoną na łopatki psychiką. Z trudnymi relacjami rodzinnymi w tle. Nic nie ma granic i wszystko jest granicą, za którą nie ma nic albo jest wszystko.
Na pewno ciekawa, piękna ale, jak dla mnie, trudna. Tylko, że ja tak kocham słowa, że gdyby ktoś mi napisał instrukcję obsługi kosiarki pięknym językiem, to też bym łyknęła i jeszcze chwaliła.

Komentuj

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Ziemia pod jej stopami
  • Autor: Salman Rushdie
  • Recenzja: Katarzyna Musiał
Zaloguj się, by skomentować